informacje

Metody dr. Marii Montessori

 

Maria Montessori żyła w latach 1870 – 1952. Urodziła się we Włoszech 31 sierpnia. Uczyła się w 6-letniej szkole elementarnej w Rzymie, a następnie w szkole średniejtechniczno-przyrodniczej, przeznaczonej wyłącznie dla chłopców. Ojciec M. Montessori pomógł jej spełnić marzenie chodzenia do tej właśnie szkoły, gdzie młoda Maria radziła sobie ze wszystkim doskonale. To wykształcenie było bodźcem do kontynuacji jej zainteresowań na studiach matematycznych i przyrodniczych na Uniwersytecie Rzymskim, na które musiała uzyskać specjalną dyspensę ówczesnego papieża – była więc pierwszą kobietą we Włoszech, która uzyskała tytuł „Dottoressa” w dziedzinie psychiatrii (10.07.1896).

Dalsze lata to dokształcanie się w dziedzinie pedagogiki, studiowanie dzieł z pedagogiki specjalnej i praca badawcza w Klinice Psychiatrycznej. W roku 1900 objęła kierownictwo Instytutem Medyczno-Pedagogicznym dla kształcenia nauczycieli (Szkołą Ortofoniczna) – tu praca z dziećmi upośledzonymi, eksperymentowanie z pomocami Sequina i własnego pomysłu. Tutaj też opracowała podstawy metodyki pisania i czytania. 6 stycznia 1907 roku otwarła pierwsze Casa dei Balbini w rzymskiej dzielnicy w San Lorenzo, gdzie przebywało około 50 zaniedbanych dzieci w wieku 2 – 6 lat. Właśnie tutaj nastąpiło odkrycie „polaryzacji uwagi” przez Montessori (dziewczynka bawiąca się cylindrami matematycznymi).

Dwa lata później wydała pierwszą książkę (pol. wyd. Domy dziecięce), w której przedstawiła koncepcję przedszkola oraz zarys metody pracy z dziećmi w „przygotowanym otoczeniu”. Lata 1910 – 1952 to okres popularyzacji metody i rozwój teorii pedagogicznej (28 kursów – Europa, Ameryka, Azja; 9 międzynarodowych kongresów – np. VI w Kopenhadze – „Wychowanie dla pokoju”). 1916 – opracowała w Barcelonie podstawy metodyki wychowania religijnego, a rok później przejęcie od holenderskiego biologa Hugo de Vries’a pojęcia „wrażliwe fazy”. Rok 1923 – nadanie M. Montessori przez Uniwersytet Durham w USA tytułu Doktora Honoris Causa. 1929 – Włoszka założyła Association Montessori Internationale /AMI/ z siedziba w Berlinie.

Od 1936 do dzisiaj siedzibą Międzynarodowego Stowarzyszenia Montessori jest Amsterdam, a Polskie Stowarzyszenie Montessori powstało w 1994 roku z siedzibą w Łodzi. W roku 1939 wyjeżdża do Indii wraz ze swoim synem Mario – kursy w Adyar, w dzielnicy Madrasu. Z powodu wybuchu II wojny światowej oboje zostają internowani i oddzieleni, jednak w 1940 roku, w 70-te urodziny Marii rząd brytyjski ponownie ich łączy i w kolejnych latach szkolą ponad 1000 nauczycieli. W tym czasie M. Montessori współpracuje z Gandhim, Tagore, Neru.W roku 1947 wygłasza w UNESCO referat „Wychowanie i pokój” (obchody 40-lecia Casa dei Balbini).

Rok 1949 – wytypowanie Montessori do pokojowej nagrody Nobla, otrzymanie Krzyża Legii Honorowej z rąk rektora Sorbony w imieniu republiki francuskiej. Rok później zostaje mianowana na profesora na Uniwersytecie w Perugii – nadanie tytułu Honoris Causa Uniwersytetu w Amsterdamie i dalsza popularyzacja metody i teorii (również przez wystąpienia radiowe).


6 maja 1952 nagła śmierć w małej miejscowości holenderskiej Noordvijk/Zee/ gdzie zostaje pochowana. Napis na jej nagrobku brzmi:

„Proszę was, kochane dzieci, które wszystko potraficie, abyście razem ze mną budowały pokój na świecie”

Najważniejsza dla wszechstronnego rozwoju dziecka jest jego edukacja w okresie od 0 do 6 roku życia. Wiadomym jest, że dzieci potrzebują ruchu, który wypływa niejako z ich natury – u M. Montessori ten ruch, który jest w dziecku ono przenosi na materiał – ma on być wykorzystany, przemyślany, mieć sens i przynosić korzyści. Stąd otoczenie dziecka jest tak zaplanowane i przemyślane, aby mogło ono swobodnie poruszać się w nim, przenosić, wynosić i przynosić przedmioty.


Postawa nauczyciela w pedagogice M. Montessori:

Nauczyciel również należy do elementów tego otoczenia. M. Montessori określiła 12 zadań stawianych wobec nauczyciela.

1) ma obowiązek zachowania materialnego porządku – precyzyjnie pielęgnować otoczenie;

2) powinien uczyć prawidłowego korzystania z pomocy;

3) jest aktywny, kiedy zaznajamia dziecko z otoczeniem, a pasywny, kiedy to zaznajomienie już nastąpiło;

4) powinien obserwować dzieci, aby ich siły nie marnowały się na błahostki, takie jak szukanie pomocy dydaktycznych;

5) musi śpieszyć z pomocą tam, gdzie jest potrzebny;

6) powinien słuchać i opowiadać, kiedy jest do tego zapraszany;

7) ma respektować pracujące dziecko bez przerywania mu;

8) powinien akceptować dziecko, które popełni błąd bez przerywania mu;

9) powinien akceptować dziecko akurat wypoczywające lub obserwujące prace innych bez przymuszania go do działania;

10) powinien takiemu dziecku pomóc, proponując mu takie przedmioty, które ono już raz odrzuciło, sugerując, czego jeszcze nie zrobiło oraz gdzie mogło popełnić błąd;

11) dziecku poszukującemu powinien dać odczuć swoją obecność, natomiast temu, które zajęło się konkretną pracą, nie może przeszkadzać;

12) ukazuje dziecku, że jego praca jest zakończona, że dobrowolnie wyczerpał swoje siły i milcząco ofiaruje mu swoją duszę, jako duchowy przedmiot.

[ Materiał opracowany w oparciu o artykuł B.Bednarczuk, Ocena pracy dziecka według Montessori ] :

Na początku XX wieku na podstawie osobistych doświadczeń i obserwacji Maria Montessori opracowała metodę zindywidualizowanego nauczania, która stanowi jedną z alternatywnych form edukacji dzieci w wieku przedszkolnym i wczesno-szkolnym.

Celem metody Montessori jest przygotowanie wychowanka do samodzielnego życia przez wspieranie jego potencjalnych możliwości. Montessori twierdziła, że każde dziecko ma swój własny, naturalny plan rozwoju, aktywizowany przez środowisko wychowawcze. Odpowiednio przygotowane otoczenie stanowi podstawowy warunek osiągnięcia przez dzieci pełnego rozwoju i życiowej niezależności. Zaprojektowanie odpowiedniego otoczenia należy do powinności nauczyciela. On też, będąc integralną częścią przygotowanego otoczenia, ma do spełnienia takie samo jak i dziecko zadanie – pomóc mu w procesie samorozwoju.

Według koncepcji Montessori dzieci w różnym wieku (tzw. grupy rodzinkowe) pracują niezależnie od siebie (lub w małych grupach) nad dowolnie wybranym zadaniem dydaktycznym.

Na pierwszy plan wysuwa się tutaj indywidualna nauka dziecka oraz nierozerwalnie z nią związane samokontrola wykonywanej pracy, jak również samodzielna korekta błędów. M. Montessori przyznawała prawo do błędu wszystkim ludziom. Wiele z nich człowiek naprawia metodą prób i błędów, po prostu żyjąc, albowiem w ten sposób stale zdobywa nowe wiadomości i umiejętności niezbędne do zrozumienia popełnianych omyłek. Zgodnie z tym przekonaniem to rozpoznanie błędu, a nie kara prowadzi do jego usunięcia. Kara stanowi rodzaj poniżenia, znieważa człowieka i ubliża jego godności. Co więcej, każda reprymenda zmniejsza poczucie osobistej wartości i wiarę we własne siły.

Nie znaczy to, że w systemie Montessori rezygnuje się z nagród, są one jednak natury wewnętrznej, a nie zewnętrznej. Nagrodą staje się satysfakcja dziecka z dobrze wykonanego zadania. Do prawidłowej organizacji procesu dydaktycznego jest zatem niezbędna zasada korekty błędu, dlatego też Montessori tak zaprojektowała najbliższe otoczenie, aby dostarczyło dzieciom konkretnych sposobów sprawdzania własnej pracy. Kontrola błędu kryje się w materiale dydaktycznym (np. kontrola mechaniczna, sensoryczna czy kontrola oparta na porównywaniu z modelem), kontroli koleżeńskiej lub nauczycielskiej. Kiedy dzieci nauczą się nimi posługiwać, zrozumieją ideę samokontroli, a to pozwoli im osiągnąć perfekcję, posłuszeństwo i dyscyplinę.

Rozwój wg Montessori jest procesem ciągłych zmian: zachowań, sposobu myślenia, aktywności itp. Podstawową metodą poznawania rozwijającego się dziecka jest obserwacja. Jej głównym celem jest rejestracja spostrzeganych faktów i zjawisk, a następnie ich wyjaśnienie i interpretacja. W założeniach Montessori nauczyciel jest zobowiązany do prowadzenia systematycznej i wieloaspektowej obserwacji dziecka. “Przy pomocy mojej metody nauczyciel uczy mało, obserwuje dużo” (M. M.), a przede wszystkim ukierunkowuje i organizuje aktywność uczniów.

Wychowanie jest w zasadzie pojęciem trudnym do zdefiniowania ze względu na dużą różnorodność definicji w pedagogice. U M. Montessori ma ono wymiar personalistyczny, humanistyczny. Jest ono rozumiane jako wspieranie indywidualnego i społecznego rozwoju dziecka. Wychowanie wpływa na dziecko pośrednio, po to, aby dać pole do indywidualnego, kreatywnego rozwoju twórczego dziecka. Ważny jest tutaj aspekt wychowania społecznego – dziecko ma być członkiem społeczeństwa, a więc nie może być nakierowany na siebie.

Celem wychowania, a zarazem rozwoju ma być, wg M. M. „normalizacja”, a jej wyznacznikami są:

SAMODZIELNOŚĆ – na każdym etapie życia dziecka, odpowiednio do etapu jego rozwoju;

ODPOWIEDZIALNOŚĆ – za siebie, za innych, za świat, również na każdym etapie rozwoju;

SAMODYSCYPLINA – M. Montessori była przeciwna zewnętrznej dyscyplinie, chodzi tu o działania, które prowadzą do tego, że dziecko w pełni akceptuje i chce tak się zachowywać, zgodnie z przyjętymi normami w grupie;

PRACOWITOŚĆ – na każdym etapie rozwoju, podejście do wykonywanego zadania;

WYSOKI POZIOM ROZWOJU SPOŁECZNEGO – autonomia moralna, to szczyt, zgodność myśli z czynem, są to wyżyny moralnego rozwoju.

Tak pojęta „normalizacja” to:

  Zdrowie psychofizyczne człowieka,

• Optimum rozwojowe dziecka,

• Harmonijna, zrównoważona osobowość,

• Umiejętność społecznego działania,

• Samodyscyplina, posłuszeństwo, silna wola, samoświadoma praca, odpowiedzialność, miłość do ludzi i do świata.

Warunkiem osiągnięcia normalizacji jest tzw. „polaryzacja uwagi”. Z tak pojętej koncepcji wychowania wypływa: zasada indywidualizacji, zasada szacunku i miłości dla dziecka – ważna jest tutaj współpraca domu rodzinnego z przedszkolem.

Montessori zwracała uwagę na to, że dziecko musimy traktować, jak specjalnego gościa – dla niego powinniśmy przygotować otoczenie, specjalnie dostosowane do jego potrzeb. Wskazała na kilka aspektów tego otoczenia:

a) materialny (to co widać, z czym dziecko ma kontakt),

b) strukturalno-dynamiczny

c) osobowy (dzieci w różnym wieku, nauczyciele, kucharki, pomoce, cały personel, rodzice)

Ze względu na takie ujęcie tematyki przygotowanego otoczenia wyróżnić możemy kilka grup pomocy rozwojowych M. Montessori:

praktyczne ćwiczenia dnia codziennego,

• kształcenie zmysłów – budowanie pojęć (tylko od konkretu do abstrakcji),

• edukacja matematyczna,

• edukacja językowa (zasada: od konkretu do definicji),

• wychowanie kosmiczne (wprowadzenie dziecka w naukę o historii człowieka, w świat kultury, cywilizacji, przyrody i ekologii),

• wychowanie religijne

Ułożenie pomocy – logiczne, to strukturalno-dynamiczny aspekt przygotowania (Co? Gdzie? Dlaczego? Jak to otoczenie zaaranżować?). To są normy konstrukcji przygotowanego otoczenia i pomocy rozwojowych. M. Montessori nazywała te pomoce „zmaterializowanymi abstrakcjami” oraz „kluczami do świata”

ZASADA ESTETYKI
Kolory ścian powinny być neutralne, żeby łatwiej mogło dojść do „polaryzacji uwagi”, musi być widoczne to, na czym ma się skupić uwaga dziecka. Otoczenie musi być estetyczne, proste, a zarazem niezbyt ubogie. Powinno być dynamicznie zmieniane – zwracać uwagę na to, jak reagują dzieci, jak się zachowują – dokładać lub coś chować. omoc musi być kompletna. Gdy coś się zniszczy – musimy to odświeżyć, uzupełnić.

ZASADA LOGICZNEJ KONSTRUKCJI PRZYGOTOWANEGO OTOCZENIA
Logika pomocy rozwojowych prowadzi do odczuwalności przez dzieci logiki wszechświata (ułożenie, rozmieszczenie pomocy musi być logiczne).

ZASADA OGRANICZENIA – tylko po jednym egzemplarzu klasycznych pomocy montessoriańskiech. Ma to uzasadnienie:
• filozoficzne –  we wszechświecie nie ma dwóch rzeczy identycznych;
• psychologiczne – rzadko się zdarza, aby wszyscy chcieli się zajmować tą samą pomocą, a jeśli tak jest to mamy aspekt wychowawczy – trzeba negocjować Kto najpierw? Kto potem?

Dziecko odkrywa, że są struktury porządku, tak jak we wszechświecie (zdarzają się tu dysharmonie, ale zawsze można to naprawić, tak jak ułożenie cylindrów od najmniejszego do największego, tak i w zachowaniu człowieka – popełnia błąd (dysharmonia), ale zawsze może go naprawić).

ZASADA ODKRYWANIA PRZEZ DZIECKO FILOZOFII ŚWIATA

• struktury porządku (szeregi), 

• podobieństwa (pary, identyczność), 

• kontrasty, 

• luki, 

• dysharmonie

Dobór pomocy odpowiada rozwojowi dziecka i jego zainteresowaniom. Pomoc dydaktyczna (zabawka również) musi mieć jakiś cel, czemuś służyć.

ZASADA IZOLACJI TRUDNOŚCI
Tylko jedna cecha, jeśli nazewnictwo np. długości, czy głębokości to tylko w jednym kolorze.

ZASADA SAMOKONTROLI
Pomoce są tak skonstruowane, aby dziecko mogło dokonać kontroli błędu

ZASADA STOPNIOWANIA TRUDNOŚCI
Od najprostszych zadań do trudniejszych (nie zabraniamy jednak dziecku sięgać po pomoc, która naszym zdaniem jest dla niego za trudna – dajemy mu szansę sprawdzenia umiejętności).

ZASADA KONTYNUACJI
Pomoce tak są budowane, że jedne są poprzedzone drugimi, uzupełniają się niejako (np.: cylindry służą do budowania pojęć: większy, mniejszy itp., ale również przygotowują rękę do pisania – odpowiedni uchwyt cylindra; albo gdy dziecko wyciera ściereczką rozlaną wodę – też przygotowuje rękę do pisania).

ZASADA TRANSFERU
Dziecko „przenosi” nabyte umiejętności na otoczenie (zauważa, że może to wykorzystać w codziennym życiu).

ZASADA PORZĄDKU I WOLNOŚCI
Dotyczy i otoczenia, i dzieci, i dorosłych w przygotowanym otoczeniu. „Porządek i wolność to są dwie strony tego samego medalu” (M. M.) – w myśl tej zasady nie ma wewnętrznej wolności bez wewnętrznej dyscypliny. Znaczenie respektowania zasady porządku i wolności – to wolność wyboru miejsca, czasu i pomocy – dzieci mają prawo wyboru.

Są ograniczenia, ustalone wcześniejszymi regułami:

• nie przeszkadzam innym,

• odkładam na miejsce,

• komunikuję się tak, żeby innym nie przeszkadzać,

• mam prawo do oznaczenia mojej budowli,

• informuję o wyjściu do np. toalety
[tu przykład zostawiona laleczka (chłopczyk i dziewczynka) na miejscu zabawy oznaczają, że jest ono zajęte]

Materiał do ćwiczeń dnia codziennego jest stosunkowo prosty i można go wykonać samodzielnie, jest też dla dziecka atrakcyjny, gdyż niektóre z tych przedmiotów nie występują w domu lub też nie są dostępne dla dziecka na co dzień. Wiek 3 lat to ogromny pęd do wiedzy, do ruchu, do wszystkiego co nowe i interesujące. Ten ruch powinien być spokojny i wykorzystany we właściwym kierunku.

W pracy dzieci ujawniają się pewne etapy:

I etap – dla małych dzieci ćwiczenia te są celem samym w sobie, nie interesują się one skutkiem pracy;

II etap – dzieci zwracają uwagę na dokładność i kompletność samego działania;

III etap – dla starszych dzieci ważny jest skutek czynu – porządek w otoczeniu jest wynikiem pracy;

IV etap – dzieci przenoszą nabyte umiejętności do życia społecznego (dziecko widzi, że to czego się nauczyło może służyć do pomagania innym, którzy tego jeszcze nie potrafią).

Cele ćwiczeń dnia codziennego:

• zaspokoić ogromny pęd dziecka do ruchu i tym pędem pokierować, doprowadzić do koordynacji ducha i ruchów dziecka,

• pobudzać, koordynować, upiększać i harmonizować przebieg czynności; dziecko ma przeżyć kompletny cykl swego działania,

• stopniowo uniezależniać dziecko od dorosłych, aby mogła się rozwinąć jego samodzielność, pewność siebie oraz poczucie własnej wartości,

• rozwijać poczucie odpowiedzialności za otoczenie, równocześnie rozwijać w dziecku jakiś wewnętrzny porządek, wyczucie dla właściwych postaw życia społecznego.

LEKCJA CISZY – to chodzenie po elipsie, mające za zadanie wyciszenie, uspokojenie organizmu, skupienie na konkretnej czynności, czy przedmiocie. Odbywa się zwykle przy relaksującej muzyce, nie zawsze biorą w niej udział wszystkie dzieci – są to zwykle te, które chcą. Do lekcji ciszy można wykorzystać różnego rodzaju rekwizyty, które uczestniczący niosą.

Dzieci z reguły bardzo lubią takie lekcje, podobnie, jak lubią ćwiczenia ciszy, podczas których można wykonać wspólnie jakąś dekorację do sali lub pracę plastyczną, jak ta na zdjęciu z prawej strony. Ćwiczenia te sprzyjają samodyscyplinie, uczą dzieci cierpliwości w oczekiwaniu na swoją kolej, uspokajają, dają wszystkim uczestnikom zabawy równe szanse, lub też uczą, że nie wszyscy otrzymują tyle samo i działają tak samo – każdy może być inny, ale liczy się wkład pracy wszystkich uczestników.

Materiał sensoryczny
zwany przez M. Montessori „kluczem do świata”

• służy aktywności umysłowej,

• pomaga w kształtowaniu wrażliwości wszelkich zmysłów,

• pomaga dziecku w rozpoznawaniu, różnicowaniu i porządkowaniu wszystkich wrażeń i bodźców, które dostarcza mu środowisko.

Stąd odnajdujemy tu:

• materiał odnoszący się do wymiaru:

czerwone beleczki,
brązowe schody,
różowa wieża,
cylindry do osadzania,
kolorowe wałeczki

• materiał odnoszący się do powierzchni:

trójkąty konstrukcyjne,
komoda geometryczna
bryły geometryczne

• ponadto inny materiał kształcący zmysły:

tabliczki barwne – zmysł wzroku,
puszki szmerowe i dzwonki  – zmysł słuchu,
pojemniki smakowe – zmysł smaku,
płytki szorstkie i gładkie – zmysł dotyku,
płytki termiczne – zmysł termiczny,
płytki baryczne – waga (ciężar)

Etapy pracy dziecka z materiałem sensorycznym:

• spontaniczne zainteresowania i zabawy przedmiotem;

• zdobywanie doświadczeń pod dyskretnym kierunkiem nauczyciela – instruktaże;

• porządkowanie i utrwalenie doświadczeń oraz ich nazw – utrwalenie, porównywanie, dokonywanie odkryć;

• samodzielne odkrywanie nowych zagadnień i zadań.

Materiał montessoriański to inspiracja, przypomnienie danego pojęcia i wyniesienie na zewnątrz, bo w świecie są inne tego typu przedmioty i zagadnienia.

Wskazówki do pracy z materiałem montessoriańskim:

Istotny jest osobisty kontakt (Dz. – N.; Dz. – Dz.) i atmosfera w czasie lekcji. Na stole lub dywanie umieszczamy tylko przedmioty koniecznie potrzebne. Lekcja związana z konkretnym przedmiotem musi być jednoznaczna i jasna:

• ruchy powolne i wyraźne,
• unikanie rozmów, o ile to możliwe,
• osobisty kontakt dziecka z materiałem,
• lepsza uwaga dziecka

Wychowawca przedstawia z reguły ćwiczenie w całym przebiegu – dla dziecka jest to model wzorcowego działania. Jeżeli dziecko popełni błąd nie należy go poprawiać, aby się nie zniechęciło. Lekcję będzie można powtórzyć w innym, sposobnym czasie. Do ćwiczenia nie zmuszamy tylko zachęcamy – dajemy wybór to lub to. Jeśli dziecko zapoznało się wystarczająco z  aktualnym materiałem, można przejść do pokazywania zgodnych z tematem wariantów, kombinacji i ćwiczeń rozszerzających (nowy, inny materiał). Lekcje, nawet uzupełniające należy z reguły prowadzić z pojedynczymi dziećmi.

LEKCJA TRÓJSTOPNIOWA

(organizacja nauczania i uczenia się)

M. Montessori zaczerpnęła pomysł lekcji trójstopniowej- słownej od Sequina.

• I° to faza nazywania – nazwa skojarzona z przedmiotem: „To jest…”
II° to faza ćwiczenia – dziecko rozpoznaje, pokazuje, ćwiczy: „Daj mi …” „Pokaż …” „Przynieś …”
III° to faza kontroli – nazwa nie pada już od nauczyciela, ale nauczyciel pyta dziecko: „Co to jest?”

Wg. M. Montessori faza ćwiczeń jest najważniejsza. Długość jej trwania zależy od dziecka. W lekcji najważniejsza jest:

• dokładność,
przejrzystość,
jasność ćwiczenia,
prostota

MATERIAŁ DO PISANIA

Cały materiał sensoryczny ( z życia codziennego) zachęcał i przygotowywał dziecko do pisania. M. Montessori uważała, że uczenie dziecka czytać i pisać powyżej 6 roku życia jest karygodne, bo te procesy już zanikają – faza wrażliwa jest między 4 a 5 r. życia. Cały materiał do kształcenia językowego jest robiony ręcznie, poza alfabetem ruchomym i metalowymi ramkami (można je kupić).

podopiecznych

Specjalnych zajęć

Nauczycieli

Lat Działalności

KONTAKT

Adres: Kurów 7, 72-001 Kołbaskowo

Telefon: 515-865-599

Email: bonaventura@przedszkole-kurow.pl

Godziny otwarcia: Pon-Pt 7:00-17:00

Polityka Prywatności

Ciasteczka

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Ustawienia tych plików można zmienić w każdej chwili za pomocą ustawień przeglądarki. Więcej

Informacje odnośnie RODO dostępne tutaj.